środa, 4 października 2017

I Treningowe Zawody o Puchar HOPSTERA!

Zapraszam Was na krótką relację z naszego startu na I Treningowych Zawodach Agility o Puchar Hopstera! Relacja z trzech różnych dni.



EDYCJA LIPIEC (23.07) [KLIK]
Były to już 3 zawody z tego cyklu. Troszkę późno się o nich dowiedziałam, dlatego zaczęłam właśnie od 3 edycji. Dużym plusem było to, że byliśmy gotowi startować w klasie open!

Agility Open 
Pierwszy bieg. Czułam lekki stresik, lecz nie był on aż tak wielki jak na naszych pierwszych zawodach. Po pokonaniu paru pierwszych przeszkód Fado uznał, że chce mu się siku i posikał stacjonate oraz tunel. Niestety dostaliśmy dis'a. Nie poddaliśmy się i biegliśmy do końca! Slalom wyszedł mu perfekcyjnie, byłam z niego dumna do czasu, gdy zapomniał jak się skacze przez koło. Poza tymi wpadkami, ciągle jestem z niego bardzo zadowolona. 

Jumping Open
Stresu przy drugim biegu prawie nie czułam. Miałam wrażenie jakbym robiła normalny trening. Ten bieg skończył się tylko z jednym błędem, co dał 5 punktów karnych. Fado stracił orientacje w tunelu, przez co wyszedł tą samą stroną co wchodził. Lecz wszystko dobrze się skończyło. Na podium z 1 miejscem! Slalom jak i całą resztę zrobił oszałamiająco szybko i sprawnie. 


------------------------------------------------------------------------------------------------
EDYCJA SIERPIEŃ (13.08) [KLIK]
Czwarte zawody z cyklu Pucharu Hopstera. Tym razem skończyło się niestety na dwóch dis'ach.
Agility Open
Jak zwykle wszystko szło pięknie, Fado skupiony, biegł szybko oraz dokładnie do czasu przed ostatniej stacjonaty w której skoczył ze złej strony. Niestety skończyło się na dis'ie. Także pomylił sobie strony przy wejściu do slalomu, za co poleciały punkty karne. Byłam bardzo zachwycona, że tak mocno się skupił na tym co robi i że nie odpływa mi gdzieś. Ogólnie ślicznie biegł.

Jumping Open
Tutaj nie lepiej niż w agility. Także skończyło się na dis'ie, ale już na szóstej przeszkodzie, gdzie zapomniałam torku. Fado skupiony dobiega do mnie. Pobiegliśmy dalej, lecz nie według kolejności. By po prostu coś zrobić na tym wejściu. Przećwiczyliśmy slalom i zeszliśmy z toru.











------------------------------------------------------------------------------------------------
EDYCJA WRZESIEŃ (17.09) [KLIK]
Ostatnie zawody z cyklu pucharu Hopster'a. Najważniejsze zawody. Od samego rana padał deszcz, lecz nie zniechęciło nas to do zawodów.
Agility Open
Bez dis'a! Uff.. z tego co pamiętam była jedna odmowa i strącenie tyczki. Fado ślicznie ze mną współpracował. Slalom zrobił perfekcyjnie, a także strefki. Odmowa była przy jednym tunelu gdzie Fado wywęszył coś w powietrzu, lecz za chwilę wszystko wróciło do normalności. Jak deszcz to także może być ślisko. Z tego powodu w Agility Open była tylko jedna strefa palisada w trosce o bezpieczeństwo.

Jumping Open
W jumpingu Fado popełnił bardzo, bardzo głupi błąd. Podczas skoku przez stacjonatę poczuł zapach i przeskoczył jeszcze raz przez tą samą przeszkodę. Przez ten jeden (moim zdaniem) głupi błąd niestety dostaliśmy dis'a. Nie poddaliśmy się i przebiegliśmy do końca. 

2 komentarze: