Dzisiaj przychodzę z recenzją rzeczy dla gryzoni. Jeszcze nie było takiej recenzji u mnie na blogu. Jeśli jesteście ciekawi naszej opinii na temat tych wszystkich rzeczy, zapraszam do czytania!
Jak wiadomo mam małego chomika syryjskiego, długo szukałam dla niego idealnego kołowrotka. Trafiały się nam głośne i niefajne kołowrotki. Natrafiłam na ten. Czytałam o nim dużo dobrych opinii dlatego bardzo chcieliśmy go przetestować.
Kołowrotek Trixie jest zrobiony z plastiku, jedynie podstawa jest z metalu (stojak). Dodatkowo na środku ma ozdobną naklejkę. Która daje fajny efekt, gdy nasz chomik biega. Można rozdzielić go na parę części. Co ułatwia czyszczenie go. Występuje w różnych kolorach i wielkościach, przez co możemy dostosować jego rozmiar do naszego zwierzaka. Jest cichy i płynnie się obraca. Nie robi tyle hałasu co inne kołowrotki, które wpadły w nasze łapki. Śą dwie możliwości zamieszczenia go w klatce. W przypadku klatki jest możliwość powieszenia go do prętów, lub w przypadku akwarium postawienia na trocinach lub na jakimś drewienku. Jest o odpowiednim wyprofilowaniu, aby dbać o kręgosłup zwierzaka. W skrócie jest bezpieczny. Łatwy w rozkładaniu i składaniu, oraz w czyszczeniu. Kołowrotek świetnie się u nas sprawdził, Timon dotychczas nie zdołał go pogryźć, ani w jakiś sposób uszkodzić, a mamy już go dość długo.
Ceny kołowrotka wahają się w cenach około 40 - 60zł w zależności od rozmiaru i sklepu w którym się kupuje. W sklepie fera.pl kołowrotek o średnicy 28cm można dostać w cenie 45.40zł, a o średnicy 33cm w cenie 54.40zł. Moim zdaniem warto zainwestować w taki kołowrotek.
Szczerze mówiąc mój chomik nigdy nie miał kuwety, dlatego bardzo szybko zaczynał wydobywać się brzydki zapach z klatki. Postanowiłam to zmienić. W ramach testów zamówiłam cztery kuwety do klatki mojego chomika. Rozmieściłam je w każdym rogu klatki i nasypałam piasku. Timon nauczył się załatwiać do kuwety. Aktualnie ma jedną w swoim akwarium. Po załatwieniu się w niej wymieniam piasek. Łatwiej w ten sposób zachować czystość w akwarium.
W kuwecie są także dwa otwory, dzięki którym możemy zawiesić ją na klatce. Kuweta jest zrobiona z cienkiego, kolorowego plastiku. Niestety już po pierwszej nocy kuwety były pogryzione. Jest dostępna w czterech kolorach (różowy, zielony, niebieski oraz szaro-brązowy). Lecz także nie ma możliwości wyboru kolorów. Kuweta została wyprodukowana przez znaną firmę Trixie. Na zdjęciu niżej jest pokazana wielkość kuwety w porównaniu do pięcio złotówki. Dokładne wymiary takiej kuwety według producenta to 16 x 7 x 12/12cm. Produkt jest także dostępny w innych wymiarach. Cena jednej kuwety to 3.20zł w sklepie fera.pl.
Trociny
Podłoże to podstawa w klatce chomika czy innego gryzonia. Najlepiej sprawdzają się trociny. Dostaliśmy do testów 16l trocin firmy zolux o zapachu jabłkowym. Opakowanie może nas jednak zmylić ponieważ są narysowane na nim zielone kawałki, jednak jest to tylko nadruk na opakowaniu. Po otwarciu opakowania w ogóle nie było czuć zapachu jabłka. Trocinki jak każde inne. Jednak nie czułam tego nie przyjemnego zapachu tak szybko jak przy trocinach z niżej półki cenowej. Jedne kawałki są większe, inne mniejsze. Jak prawie wszystkie trocinki te są pylące.
Cena takiego opakowania to około 10zł. Zawiera 16l trocinek.

Mam także królika. Dlatego dostałam do przetestowania kulkę na sianko. Kula jest zrobiona z metalu, koloru seledynowego. Posiada także cienki łańcuszek z uchwytem, by zawiesić na klatce królika. Na samym dole jest także ozdobny dzwoneczek. Posiada także jeden większy otwór od reszty, przez który łatwiej można włożyć sianko. Według producenta jest to paśnik, który ma za zadanie motywować zwierzę do większej aktywności podczas pobierania pokarmu. U nas świetnie się sprawdza, Alwin uwielbia wyciągać z niej kawałki sianka. Z chęcią to robi. Średnica kuli wynosi 10cm. Mamy już ją parę miesięcy i mogę napisać, że w 100% spełnia swoją funkcję.
Kulę można zakupić w sklepie fera.pl w cenie 9,10zł.
Rzeczy, które dostaliśmy do testów ze sklepu fera sprawdziły się u nas bardzo dobrze. Minusem jest to, że w większości produktów nie można wybierać koloru np. kuwety lub kołowrotka. Jest on wybierany i wysyłany losowo. W sklepie są dostępne różne rozmiary rzeczy, więc każdy powinien znaleźć coś dla swojego gryzonia. My jesteśmy zadowoleni.
PS. Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęć Timonkowi przed jego śmiercią...
| Na zdjęciu nie widać całego wyposażenia akwarium. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz