sobota, 30 grudnia 2017

ROK PIERWSZYCH SUKCESÓW ~ 2017

Fot. Wolf and fox tale
W 2017 zdarzyło się mnóstwo rzeczy, niestety nie dam rady wszystkiego opisać. W 2016 roku napisałam post podobny do tego, który możecie przeczytać [TUTAJ]. Na samym końcu napisałam kilka postanowień. Niektórych nie udało mi się dokonać w tym roku, lecz nie wszystkich. Rok moim zdaniem był jednym z lepszych w moim życiu. Zapraszam do czytania!


Dlaczego rok uważam za jeden z najlepszych? Działo się naprawdę dużo... Po pierwsze kupno Frei, a po drugie pozbieranie się i pojechanie z Fado na zawody agility, gdzie zajęliśmy pierwsze miejsce! (filmik można obejrzeć TUTAJ) Dało mi to dużą motywacje do kolejnych treningów, zawodów. Nigdy nie zapomnę tej cudownej chwili, po dużych przykrościach związanych kiedyś z Fado, ale to już w innym poście. Nie były to jednak nasze jedyne zawody w tym roku. Było tego znacznie więcej. Mogę napisać, że był to nasz rok sukcesów! Wszystkie zawody były cudowne, nawet te z disami. Jedne z nich zostały wyjątkowo zapamiętane, tego dnia poszło Fado niesamowicie szybko jak na krótko-łapnego parówka, co dało nam 1 miejsce w klasyfikacji łącznej na 5 psów! Byli to trudni przeciwnicy, dlatego mocno mnie zaskoczyły wyniki później rozwieszone. Niestety nie udało mi się uwiecznić tego pięknego biegu na nagraniu. Było więcej takich wspaniałych biegów, lecz ten jeden był najlepszy z wszystkich jakie biegł na zawodach (nie licząc pierwszego biegu w tym roku), na dodatek w deszczyku i błotku. Kolejna ważna dla mnie chwila, chodzi mi tu o wychowanie Frei. To też było duże wyzwanie w tym roku, także pierwsze jej zawody. Tuneliada oraz tuneliada dla szczeniaczków (filmik z jej pierwszych zawodów można obejrzeć TUTAJ). Co prawda Go Pro nie kupiłam, ale może uda się to zrealizować w przyszłym roku.
Postanowieniem na 2018 jest: Wystartowanie z Freą na LP we Wrocławiu, zdanie z Fado egzaminów agility (minimum jednego) oraz kupienie lustrzanki.
A wy jakie macie postanowienia na 2018 rok?

4 komentarze:

  1. Powodzenia w realizowaniu postanowień :D! Ja w 2018 chcę zacząć startować z moim szczeniakiem w zawodach i uzyskać większe skupienie na przewodniku u mojego drugiego psa :D
    Pozdrawiamy! https://borderihusky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę Wam spełnienia wszystkich postanowień! Ja prawdę mówiąc nie mam większych planów na przyszły rok, bo zazwyczaj realizacja ich nam nie wychodziła. Tym razem lecimy na spontanie ;]
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby wasze postanowienia się spełniły! Trzymam kciuki.
    Nasze postanowienia na 2018 rok to po prostu dokończenie tego co nam się nie udało dokonać w tym roku. Poza tym wypisałam sobie jeszcze kilka celi i mam nadzieję, że dojdą do skutku. 2017 rok też sobie podsumowałam na blogu i chyba nie był taki zły :)
    Pozdrawiamy! | nasz blog

    OdpowiedzUsuń