Około 3 miesiące temu dostaliśmy do testów zawieszkę PetMark. Myślę, że jest to odpowiedni czas by trochę o niej opowiedzieć. Zapraszam do czytania!
Producent pisze:"Petmark to wyjątkowa zawieszka dla Twojego pupila. Dzięki zamieszczeniu na niej kodu QR, zintegrowanego z profilem internetowym można uzyskać szybki dostęp do informacji na temat Twojego zwierzaka. Stanowi doskonałe uzupełnienie mikroczipa."
PetMark a mikroczip
Mikroczipy są bardzo dobrym sposobem na identyfikację zwierząt, jednak to nie jest rozwiązanie doskonałe. W sytuacji zaginięcia zwierzaka zabezpieczonego wyłącznie mikroczipem, identyfikacja możliwa jest dopiero przy użyciu specjalnego czytnika dostępnego tylko w niektórych lecznicach weterynaryjnych, schroniskach lub u strażników miejskich. Zawieszka Petmark umożliwia odczytanie danych przez każdą osobę, która znajdzie zagubione zwierzę – wystarczy mieć dostęp do internetu. Zawieszka Petmark jest zatem doskonałym uzupełnieniem dla mikroczipa.
Zawieszki Petmark dostępne są w dwóch rozmiarach: dla psów małych (poniżej 10 kg) oraz dużych (powyżej 10 kg). Dla Frei wybrałam kolor fioletowy. Są także dostępne w innych kolorach. Każda zawieszka posiada swój unikalny kod QR. Po odwróceniu zawieszki jest logo.
Przed zaczepieniem psu PetMarka do obroży należy zarejestrować się na stronie internetowej, by później nam to nie umknęło.
Aby założyć konto oraz dodać swojego PetMarka należy wejść w link, który przeniesie cię na stronę producenta.
Pamiętaj, że nie musisz podawać wszystkich swoich danych. Każdy kto zeskanuje kod czy też nie, będzie miał dostęp do twoich danych i profilu twojego psa.
Skanowanie kodu QR
Skanowanie kodu QR
Po zeskanowaniu, wpisaniu kodu wyświetla się strona wraz z danymi psa, którego znaleźliśmy. Wyświetlą się informacje o wieku, rasie, imieniu psa, dane miejsce zamieszkania (jeśli wpisało się), numer telefonu oraz inne ciekawostki. Według producenta, jeśli zawieszka zostanie zeskanowana, właściciel zostanie o tym poinformowany e-mailem. Także wyświetli się lokalizacja, w której ostatni raz był skanowany PetMark. Nie dotyczy to jednak ręcznego wpisania kodu na stronie. Jest to moim zdaniem duży minus. Właściciel telefonu, musi także wyrazić zgodę na użycie usługi lokalizacji w swoim smartfonie.
Producent zapewnia nas, że w sytuacji zaginięcia psa...
- zostanie wysłany alert o zaginięciu do wszystkich użytkowników bazy Petmark oraz do Twojego lekarza weterynarii.
- zostanie umieszczona informacja na naszym profilu facebookowym
- będziesz mógł wydrukować gotowy plakat z informacją o zaginięciu Twojego pupila
TrwałośćFrea nie oszczędzała zawieszki. Po trzy miesięcznym, codziennym noszeniu PetMarka powstały rysy i lekko zeszła farba z boków zawieszki. Tak jak na zamieszczonym zdjęciu obok. Poza tym jest wytrzymały. Nie pęka. Napis jest grawerowany, a zawieszka aluminiowa.
Jak dbać?Po powrocie ze spaceru zawieszka była cała brudna, jak to w jesienne dni. Wszędzie błotko, kałuże. Jednak w łatwy sposób można to naprawić. Do wyczyszczenia naszej zawieszki użyłam mydła w płynie oraz szczoteczki. Brud z łatwością zszedł. Zawieszka znów stała się przejrzysta. Jednak nie da się wyczyścić otarć. Lecz udało mi się znaleźć sposób, by to naprawić. Boki można pomalować lakierem do paznokci o takim samym lub podobnym kolorze co zawieszka. Należy pamiętać, by nie przejechać pędzlem po kodzie i innych napisach.

Podsumowanie
Zawieszka jest ciekawym sposobem zabezpieczenia psa. Jednak nie wszyscy mają dostęp do internetu, urządzeń elektrycznych. Mowa tu o starszych osobach, które przez przypadek mogą znaleźć naszą zgubę. Moim zdaniem warto wzbogacić PetMarka o numer telefonu właściciela psa. Będzie łatwiej kontaktować się z właścicielem jeśli zaistniałaby taka sytuacja jak opisałam wyżej. Poza tym starsze osoby będą mogły mieć problem ze zrozumieniem idei PetMarka. Poza tym jest fajnym sposobem uzupełnienia chipa.
Cena PetMarka to aktualnie 35zł, można zamawiać tutaj

Starsze osoby mają wnuków z telefonami albo boją sie psów, więc nie jest chyba to aż taki minus. Na pewno o wiele trafniejszy pomysł niż chip. Dobrze wiedzieć, że jest taka opcja!
OdpowiedzUsuńNie zawsze. Podałam przykład, który może, ale nie musi w późniejszym czasie zaistnieć. Tak jak pisałeś nie jest to duży minus, lecz może być to utrudnienie dla osób starszych.
UsuńKurcze... w USA wypuszczono świetną aplikację zintegrowaną z mapami google'a która w momencie zaginięcia psa wyświetlała się wszystkim użytkownikom Googla w promieniu X km. Oby do nas takie rozwiązanie dotarło jak najszybciej, to będzie idealne uzupełnienie chipów, zawieszek, itd.
OdpowiedzUsuńKonrad z Kundelek Na Biegunie
Każda adresówka jest dobra, byle była :). Niestety wiele psiaków ma utrudniony powrót do właściciela i musi pokonać ciężką drogę biegania po ulicy i schroniska.
OdpowiedzUsuń