To miękkie przekąski dla psa. Występują w różnych smakach drobiu,
jagnięciny i łososia. Są w różnych kolorach, kształtach. Można je łamać
na mniejsze kawałeczki. Mięsne kawałki są sprzedawane w plastikowych
wiaderkach z uchwytem. W jednym wiaderku znajduje się 500g ciastek. Idealne jako
nagroda za dobrze wykonane ćwiczenie na treningu.
Jestem
zawiedziona składem. Niestety na stronie nie było napisane jaki jest
skład, ale po przeczytaniu składu w domu na wiaderku jestem lekko
zszokowana. "Skład: zboża (4% ryż), produkty uboczne pochodzenia
roślinnego, mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego (4% kurczak, 4%
jagnięcina), ryba i produkty rybne (4% łosoś), oleje i tłuszcze". Jak widać wyżej 8% mięsa i 4% ryb. To bardzo mało. Nie wiadomo co kryje się w pozostałych 88%.
Test
Moim
psom bardzo smakowały te przysmaki, jadły je bardzo chętnie i ze
smakiem. Po miesiącu jedzenia tych smakołyków na każdym treningu, nie
znudziły się. Ale mocno się wysuszyły. Po każdym treningu były zamykane w wiaderku lecz to także nie pomagało.Opinia:
Smakołyki TRIXIE HAPPY MIX smakowały moim psom, lecz mają bardzo mało mięsa. Dlatego nie wiem czy jeszcze kiedyś je zakupię.
Cena takiego wiaderka w sklepie Fera.pl wynosi: 18,70 PLN / 500g
Kiedyś bylam fanką kupowania tego typu rzeczy dla psów. Z biegem czasu zauwazyłam jak bardzo nieopłacalne to jest. Zdecydowanie bardziej wole nagradzać psa zwykłą karmą (dostaje ją tylko na treningach w ramach socjalizacji) albo szynkę czy ser. Równie dobrze się sprawdzają, a są tańsze i mają lepszy skład. Czasem zdarza mi się kupić jakieś przysmaki w sklepie zoologicznym, ale zwykle są to naturalne smakołyki np. jelita suszone (Fuks je uwielbia :D).
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy!
psy-z-potencjalem.blogspot.com